W niewielkim mieszkaniu wnękę przylegającą do salonu przeznaczono na pełnowymiarową sypialnię. Zamiast budować pełną ścianę i zamykać dopływ światła, powstała stalowo-szklana zabudowa z drzwiami przesuwnymi. Dzięki temu do pomieszczenia dociera światło z części dziennej, a salon zachował swoją przestronność.
Konstrukcja składa się z dużego środkowego przeszklenia oraz dwóch mniejszych po bokach. Dwa skrzydła przesuwne po otwarciu chowają się za skrajnymi panelami szklanymi, dzięki czemu nie zajmują dodatkowego miejsca i zapewniają wygodne wejście do sypialni.
W podobnych układach zabudowa meblowa najczęściej opiera się o krótkie murowane ścianki, które zasłaniają boki szaf. Tutaj inwestor zdecydował się pozostawić całą szerokość wnęki przeszkloną. Rozwiązanie zapewniło więcej światła i wizualnej lekkości, ale wymagało bardziej przemyślanej aranżacji wnętrza.
Między przeszkleniem a łóżkiem zawisła lekka, tiulowa firana. Wieczorem zapewnia prywatność, a w ciągu dnia pozostawia wnętrze jasne i optycznie otwarte. Dodatkowo subtelnie przesłania boki wysokich szaf, dzięki czemu cała kompozycja jest bardziej harmonijna.