Gabinet muzyczny za loftową zabudową

Stalowo-szklana zabudowa pozwoliła wydzielić miejsce do pracy i tworzenia muzyki bez zamykania salonu pełną ścianą. Wysokie naświetle oraz pionowe proporcje sprawiły, że konstrukcja stała się integralną częścią architektury wnętrza.

 

W niedużym domu szeregowym potrzebne było miejsce, które na co dzień pełniłoby funkcję gabinetu i domowego studia muzycznego, a w razie potrzeby mogło służyć również jako pokój gościnny. Inwestorzy zdecydowali się wydzielić tę przestrzeń murowanymi ścianami, pozostawiając szeroki otwór od strony salonu.

Zamknęliśmy go stalowo-szklaną zabudową z drzwiami uchylnymi oraz bocznymi i górnym naświetlem. W przypadku pomieszczeń przeznaczonych do pracy, głośnej rozrywki czy sypialni drzwi uchylne zapewniają lepszą izolacyjność akustyczną niż systemy przesuwne, dlatego właśnie wybraliśmy takie rozwiązanie.

Układ szprosów tworzy pionowe prostokąty. Dzięki temu konstrukcja wydaje się smuklejsza i optycznie podwyższa wnętrze. Równie istotną rolę odgrywa górne naświetle, które prowadzi zabudowę aż do sufitu. Konstrukcja nie przypomina dzięki temu standardowych drzwi wewnętrznych, lecz staje się świadomie zaprojektowanym elementem architektury.

To detal, który często umyka podczas urządzania wnętrza. Choć jego wykonanie zwykle nie wpływa znacząco na koszt całej zabudowy, potrafi całkowicie zmienić odbiór przestrzeni.